Ustawodawca ustalił, że «stresy psychiczne lub napięcia, które rozwinęły się w czasie» nie są objęte ubezpieczeniem jako wypadek przy pracy. A co z bardziej ostrymi stresami lub napięciami psychicznymi? Czy mogą one zostać uznane za wypadek przy pracy?
Kwestia ta została poruszona w wyroku Sądu Apelacyjnego w Borgarting z dnia 3 czerwca 2009 r. W tej sprawie psycholog edukacyjny rozwinął zespół stresu pourazowego w wyniku prześladowania i nękania w miejscu pracy.
Sąd Apelacyjny oparł swoją decyzję na fakcie, że obciążenie psychiczne w postaci zastraszania i nękania nie było zwykle uznawane za wypadek przy pracy. Sąd uznał jednak, że w szczególnych przypadkach uznanie zaburzeń psychicznych za wypadki przy pracy może mieć znaczenie. Jako przykład podano decyzję sądu ubezpieczeń społecznych, w której u pracownika rozwinął się zespół stresu pourazowego po dwóch incydentach o charakterze tymczasowym, w których grożono użyciem bardzo poważnej przemocy. Zaburzenie psychiczne zostało uznane za wypadek przy pracy.
We wspomnianym wyroku zaburzenia psychiczne trwały przez okres pięciu lat. Ponieważ nie udowodniono, że zaburzenia psychiczne były spowodowane rzeczywistym zdarzeniem, Sąd Apelacyjny uznał, że nie doszło do wypadku przy pracy.
Kwestia ta została ponownie poruszona w wyroku Sądu Apelacyjnego w Borgarting z dnia 26 stycznia 2012 roku. W tej sprawie chirurg konsultant został umieszczony na zwolnieniu lekarskim po spotkaniu z zarządem szpitala. Podczas spotkania został on skonfrontowany z niezadowoleniem z wyników swojej pracy i poinformowano go, że zostanie zgłoszony do Rady Nadzoru Zdrowia. Wkrótce potem zdiagnozowano u niego zespół stresu pourazowego.
Na podstawie ogólnej oceny Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, że stres, na który konsultant był narażony podczas spotkania, nie był tak nietypowy dla tego stanowiska, aby można go było uznać za wypadek przy pracy. Nawet jeśli procedura odbiegała od normy, nie było to wystarczające. Sąd Apelacyjny odniósł się do decyzji Sądu Ubezpieczeń Społecznych, jak omówiono powyżej, i zauważył, że stopień nasilenia nie był tak duży w tym przypadku.
Wyroki pokazują, że krytyka w miejscu pracy jest czymś, co muszą znosić osoby na wyższych stanowiskach. Aby zaburzenia psychiczne mogły zostać uznane za wypadek przy pracy, krytyka musi być znacznie poważniejsza, np. poważne groźby itp.